Rostbef z polskim chimichurri

Porcja

2 osoby

Przygotowanie

30 minut

Rostbef, taki chudy stek, kiedy przygotujemy na medium, a najlepiej jeszcze rare i pokroimy w plasterki, to z chimichurri będzie zaje……fajny, oczywiście jeśli ktoś lubi takie rustykalne dania, podawane z chlebem. A jak sobie zrobimy „polskie” (w żadnym wypadku narodowe) chimichurri, takie jak w przepisie, z naszym, ogródkowym lubczykiem, miodem i malinowym octem, to już w ogóle…..

Składniki

  • Rostbef, najlepiej sezonowany, raczej grubszy niż cienki (200 – 300g porcja)

Składniki – SOS CHIMICHURRI

  • czerwona cebula mała

  • ząbek czosnku

  • strąk pepperoni nie większy niż użyty czosnek, dobrze, żeby nie był za ostry

  • olej rzepakowy tłoczony na zimno lub oliwa EV

  • natka pietruszki posiekana

  • lubczyk posiekany – ½ objętości natki

  • mięta 1-2 listki

  • miód najlepiej lipowy

  • ocet malinowy, ewentualnie ocet z czerwonego wina

Rostbef z sosem chimichurri – składniki

WYKONANIE

  • Przygotowujemy sos chimichurri. Cebulę, czosnek i pepperoni kroimy w drobną kosteczkę. Dodajemy posiekane natkę, lubczyk i miętę, a następnie olej, miód oraz ocet. Mieszamy i odstawiamy w chłodne miejsce do “zgryzienia”.
  • Smażymy stek wedle uznania. Ja rostbef robię na medium minus (rare). Możemy podzielić przygotowanie na krótkie i intensywne zamknięcie na patelni i kilkuminutowe użycie piekarnika w 170 stopniach.
  • Stek serwujemy polany sosem. Dobrze smakuje ze świeżym pieczywem lub frytkami.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*