Czarne tagliatelle z owocami morza

Czarne tagliatelle z owocami morza

Tradycyjna pasta z owocami morza to bardzo często w polskiej tradycji aglio e olio z krewetkami, przynajmniej ja miałem takie doświadczenia. Na szczęście włoska tradycja kulinarna, to coś więcej. Wino w tej tradycji to podstawa tworzenia dań makaronowych z owocami morza. Masło jak do tradycyjnie przyrządzanych muli lub krewetek, to obowiązkowe zwieńczenie. Tradycja jest taka, że muszą Państwo zachować większość zależności technicznych. Pokombinować mogą państwo na poszczególnych składnikach. Można, choć ja tego nie pokazuję w tym przepisie, dodać fenkuł lub przyprawić kolendrą. Wszystko w kulinarnej wyobraźni i odwadze Państwa, którzy będą to przyrządzać.

Porcja

2 osoby

Przygotowanie

20 minut

Składniki

  • makaron tagliatelle lub grubsze wstążki zabarwione sepią (atrament mątwy) ok. 300 g

  • krewetki obrane 6 – 8 sztuk

  • mieszanka owoców morza – 120 g

  • świeże mule (opcjonalnie) 10-12 sztuk

  • seler naciowy – pół łodygi

  • por – biała część

  • duży ząbek czosnku

  • połowa szalotki

  • ostre pepperoni – kilka plasterków (ilość zależy od preferencji indywidualnych)

  • pomidorki cherry – 10 pokrojonych w połówki

  • wino białe najlepiej trebbiano – 250 ml

  • masło – 6/20 lub 8/20 kostki

  • oliwa extra vergine – około 3 łyżek

  • natka pietruszki

Czarne tagliatelle z owocami morza – składniki

WYKONANIE

  • W osolonej wodzie gotujemy makaron. Powinien być al dente, więc co najmniej minutę krócej niż wskazówka na opakowaniu.
  • Na patelni rozgrzewamy oliwę, a następnie wrzucamy pokrojone w cienkie 4-centymetrowe paski por i seler, plasterki czosnku i pepperoni oraz piórka cebuli. Smażymy do zeszklenia.
  • Wrzucamy krewetki i owoce morza. Smażymy do momentu, jak krewetki zaczną łapać pomarańczowo-czerwony kolor.
  • Dolewamy wino i dalej smażymy, redukując sos.
  • Solimy do smaku, wrzucamy połowę pomidorów. Dalej redukujemy aż do uzyskania 1/3 objętości sosu.
  • Na patelnię dodajemy ugotowany makaron, nie odcedzając go przesadnie.
    Dorzucamy masło i łyżkę posiekanej natki oraz resztę pomidorków. Dynamicznie mieszamy dalej gotując. Z połączenia zredukowanego sosu z wina i masła powinien powstać emulsyjny, gładki, aksamitny finalny sos.
  • Wykładamy makaron z sosem na talerz, posypujemy natką oraz, jeśli mamy, ziołowym pangratato.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*