Sałatka ze szpinaku, awokado i pancetty

Porcja

1 osoba

Przygotowanie

15 minut

Taka sałatka, którą dawno temu, kiedy jeszcze nie parałem się gotowaniem, nawet w domu, w “corpo” pracując, znalazłem w swojej pierwszej, kupionej książce z przepisami. Potem przez lata przewijała się ta wersja sałatki przez moje zawodowe poczynania. Jej wytrawne i kwaśne smaki ze zdecydowanymi akcentami smażonej pancetty i słodkością prażonych pinioli zacząłem doceniać z czasem. Dziś to mój obiadowy zestaw. Wiem, że nie trzyma się w lodówce standardowo ani awokado, ani pancetty (zwykły polski boczek nie daje takich efektów, choć na filmie zrobiliśmy wersję z boczkiem), że piniole też nie są podstawowym, codziennym produktem w kuchni i nie da się jej zrobić tak od w potrzebie chwili, co czyni ją chociażby przez fakt konieczności planowania zakupów niezbyt łatwą, ale warto wykonać trochę pracy, bo już mieszanie składników i potem konsumpcja, z chłodnym białym włoskim winem a jeszcze lepiej prosecco, to sama przyjemność.

Składniki

  • szpinak baby 2 garści

  • pancetta 80g

  • orzeszki piniowe 1 łyżka

  • awokado 1/4

  • pomidorki koktajlowe 6 – 8 szt.

  • ocet balsamiczny 1 łyżeczka

  • redukcja balsamiczna 1/2 łyżeczki

  • grana padano starte do dekoracji

  • grzanki – opcjonalnie

  • sól, pieprz

  • oliwa EV

Sałatka ze szpinaku, pancetty i awokado – składniki

WYKONANIE

  • Na suchej patelni smażymy plastry (może być kostka) pancetty. Dodajemy orzeszki piniowe i pomidorki koktajlowe pokrojone w połówki. Patelnię zdejmujemy z palnika w chwili, kiedy piniole będą zarumienione a pomidorki ciepłe.
  • Listki szpinaku mieszamy z oliwą, octem balsamicznym. Doprawiamy solą i pieprzem.
  • Na talerz wykładamy szpinak, na nim pancettę z orzeszkami piniowymi i pomidorkami oraz plastry awokado. Całość posypujemy startym grana padano i dekorujemy redukcją balsamiczną.
  • Do sałatki można podać grzanki, np. z ciabatty, usmażone na oliwie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*