Tagliatelle con gamberi e brandy to danie dość oryginalne w naszym kraju nad Wisłą. Śmietana, ocet w krewetkach? To już szybciej można się grana padano w nich spodziewać, gdyż w polskich restauracjach dodawanie tzw. parmezanu do dań z krewetkami, to częsta praktyka. Krewetki w tej wersji obecne są w kartach menu od samego początku mojej gastronomicznej drogi. Polecam zasmakować, szczególnie, że jest ona z kategorii prostych i szybkich.
2 osoby
20 minut
Składniki
makaron Tagliatelle lub grubszy 250 – 300g
10 krewetek 16/20 obranych, bez głowy
2 łyżki posiekanych włoskich orzechów
średnia czerwona cebula posiekanej w piórka
8 pomidorków cherry pokrojonych w połówki
oliwa EV, łyżka masła (dla chętnych)
brandy 80ml
ocet balsamiczny 2 łyżki
redukcja octu balsamicznego 1 łyżka
śmietana 30% 80ml
natka posiekana

WYKONANIE
- W osolonej wodzie gotujemy makaron (al dente).
- W tym czasie, na oliwie, lub oliwie z masłem podsmażamy krewetki. Kiedy zaczną zmieniać kolor, wrzucamy cebulę i orzechy, chwilę podsmażamy i dokładamy pomidorki.
- Po chwili wlewamy brandy, pamiętając o zdjęciu patelni z ognia, jeśli gotujemy na gazie.
- Po odparowaniu brandy do połowy ilości, wlewamy śmietanę, chwilę dusimy i dodajemy ocet i redukcję. Redukujemy.
- Na patelnię wrzucamy ugotowany makaron, jeszcze przez chwilę podgrzewamy, aż sos zgęstnieje. Sypiemy część natki i mieszamy.
- Danie wykładamy na talerz i dekorujemy resztą natki. Możemy posypać ziołowym pangrattato (uprażone z oliwą i ziołami pokruszone drobno czerstwe pieczywo). Ozdabiamy redukcją balsamiczną.