Sojusz Rzymu z Mediolanem, eskalopki w „przezajefantastycznym” sosie od Włochów, którzy spędzają pół życia przy stole i w swoim towarzystwie oraz risotto od największych pracusiów w kraju z wielkiego buta, którzy uchodzą za mało towarzyskich i którym podobno szkoda czasu na biesiadowanie, bo przecież nie można wtedy pracować. Takie stereotypy. […]