O jedzeniu z komentarzem

W każdym dniu doświadczamy emocji, a jedzeniu, smakowaniu, tak jak muzyce, literaturze, sztuce wszelkiego rodzaju, prawie zawsze towarzyszą te pozytywne. Jedzenie jest stałym, czasem niezauważalnym elementem naszego istnienia, a powinno być jednym z podstawowych, bo poza czysto fizjologiczną potrzebą pozyskania energii, z reguły spełnia też potrzeby wyższego rzędu, daje zadowolenie, rozkosz i takie tam inne. Niektórzy po te związane z jedzeniem emocje potrafią jechać w daleką podróż, na inny kontynent lub chociażby do innej dzielnicy, jedzeniem się przeprasza i prosi o wybaczenie, składa się nim podziękowania, bywa prezentem, często jest wstępem, może być tłem do poważnych dyskusji, początkiem dobrych biznesów, znajomości, przyjaźni i miłości. Będę tu pisał nie tylko o jedzeniu, ale zawsze w kontekście takiego jedzenia, które jest elementem kultury, ale i zjawiskiem czysto socjologicznym, bywa politycznym. Mam nadzieję, że czasem przy okazji filmu z przepisem, wpisu z przepisem, zajrzą tu Państwo.

Łosoś z caponatą i pangrattato

Łosoś z caponatą i … pangrattato
Łosoś to taka hodowlana duża ryba o czerwonym mięsie, pochodząca z norweskich fiordów, tłusta i ponoć bardzo smaczna. Tak wszyscy pewnie, z wyjątkiem słowa ponoć, o łososiu by powiedzieli. Szczerze to nie polecam takiego łososia, nie dlatego, że jest niesmaczny, ale ostatnio w modzie jest ekologia, zrównoważony rozwój i takie tam inne ciekawe idee. A Norwegowie, naród miłujący przyrodę, ekologiczni do bólu, dysponujący krajem o zapierających dech krajobrazach, najwięksi producenci łososia na świecie… łamią wszystkie zasady, których należałoby przestrzegać przy produkcji zwierząt, tak jak my łamiemy zasady przy produkcji kurczaków. Skoro można znaleźć kurczaki z tzw. wolnego wybiegu lub z hodowli wolnej od antybiotyków, to można też znaleźć łososia z nienorweskiej hodowli. Na rynku jest łosoś dziki, tylko nieznacznie droższy i jest hodowany w basenach, gdzie wodę oczyszczają filtry, a sztuczny nurt zmusza ryby do aktywności, nasz polski łosoś jurajski, wcale nie droższy.

Kaczka z jabłkami

Kaczka z jabłkami – brzmi jak polski przepis ale nieeeeeee…
Nie dlatego nieeeeee, że mam coś przeciwko kaczce z jabłkami po polsku, nawet kiedyś ją zrobię i na pewno przepis, instruktaż i wizualizację opublikuję. Ale na początek wykorzystajmy jabłka w inny, dla Polaka trochę egzotyczny sposób. Takie dania jak ten kaczy konfit z przepisu i filmu powstają z niezwykłą łatwością, lekkością, w tysiącach wersji w południowej i północnej Francji, południowej, bo to kraina kaczki, a północnej, bo kraina jabłek, każdy dom ma własną wersję a restauracje wynoszą podobne dania na wyżyny kulinarnej sztuki, choć nie zawsze owocami są jabłka.

Bucatini ze szpinakiem i pancettą

Bucatini ze szpinakiem i cytryną i pancettą i pomidorkami i piniolami i…
Bucatini to takie spaghetti z dziurką w środku. No z dziurką na całej długości, czyli bardziej rurka niż nitka, ale dalej dość cienka, niewiele grubsza od spaghetti, za to bardzo sprężysta. Ucieka na boki, lekko chlapiąc sosem, kiedy się próbuje nawinąć gniazdko na widelec. Żeby zjeść dobrze ugotowane, sprężyste bucatini, trzeba wypracować specjalną technikę; taki żarcik ;). To typ makaronu rzymski, albo sycylijski, trudno określić, a internet nie rozstrzyga tej kwestii.

Kurczak z jabłkami

Kurczak z jabłkami, arabskie echa w kuchni Hiszpanii…
Najbardziej przystępnymi dla Słowianina daniami kuchni arabskiej, szczególnie tej z północnej Afryki, są te znalezione w Europie południowej dania o takim pochodzeniu. Są już zeuropeizowane, zawierają elementy charakterystyczne dla bliższej nam i lepiej znanej kuchni Europy śródziemnomorskiej, włoskiej, hiszpańskiej, portugalskiej czy greckiej. Hiszpania południowa, skąd pochodzi pierwowzór przedstawianego dania, to kraj przez Arabów okupowany na różne sposoby przez ok 750 lat. Ciekawostką jest, że w jednym roku 1492, Hiszpanie (Kastylijczycy) pokonali ostatecznie Arabów na półwyspie, zdobywając Grenadę i Kolumb odkrył dla nich Amerykę, co jak wiemy, zaowocowało ziemniakami, pomidorami i paroma innymi niezbędnymi dzisiaj produktami.

Kaczka konfitowana z wiśniami i czekoladą

Kaczka i czekolada, absolutny odlot…
Pamiętacie taki film o tytule „Czekolada”. Tam doskonale jest przedstawione do czego może służyć czekolada. Choć dla nas to taka tabliczka, dziś nawet nie 100, a 80-cio gramowa, a dla większości z nas to przede wszystkim skażona mlekiem, jakimiś dodatkowymi, niezbyt zdrowymi tłuszczami tabliczka, często niemieckiej marki, choć nasz narodowy producent, też idzie w tę stronę, zwana mleczną. O takiej czekoladzie nie będę pisał, bo jest absolutnie kulinarnie bezużyteczna. Gorzka czekolada, szlachetna, niezbyt słodka, łamiąca się jakby była kryształem, pachnąca charakterystycznie z intensywnością niespotykaną wśród innych słodyczy, pachnąca aromatem zapadającym w pamięć, to jest prawdziwe kulinarne złoto.

Spaghetti z mulami

Spaghetti i mule
Spaghetti, taki makaron cienki, długi, każdy wie jak wygląda, każdy jadł. W naszym kraju z tą formą tworzy się nawet autonomiczne dania, tzn. bez spaghetti nie ma dania. Weźmy np. taki sos boloński, przepraszam ragu po bolońsku, bo taka powinna być prawidłowa nazwa tego elementu. W każdej, prawie każdej, klasyczne danie włoskie, którego elementem jest ragu mięsne na sposób boloński, sprzedaje naszą polską, swojską i nikt nam nie będzie mówił, że nie możemy, wersję, nie istniejącą w kuchni włoskiej, w świadomości Włochów, przynajmniej tych, dla których kultura kulinarna jest ważna: spaghetti bolognese.

Dorada z ratatouille

Ratatouille – gwiazda filmowa
Ratatouille to takie warzywne danie obecne w całym basenie morza śródziemnego. Każdy region po części wypracował swoją własną wersję. Ratatouille to najbardziej znana wersja, filmowa – wręcz gwiazda. Klasyczne ratatouille to dość wytrawne w smaku danie, letnie warzywa: bakłażan, cukinia, papryka, cebula i pomidory, sól, pieprz i zioła i oliwa. To wystarczy aby mieć pyszne danie, raczej dodatek, choć daje się podawać solo ze świeżą bagietką lub ryżem albo nawet kuskusem.

Kaczka konfitowana z gruszkami

Noga z kaczki confit – wersja przyprawiona kardamonem
Gruszki, wino, miód, masło i kardamon to składowe sosu, który konfitowanej nodze z kaczki nadaje niepowtarzalnego, zaskakującego wyrazu. Przyrządzone w długiej obróbce mięso z kaczki doskonale komponuje się ze słodko-kwaśnymi smakami. Zresztą w moich doświadczeniach kulinarnych właśnie miks słodkiego i kwaśnego, dobrze przyprawiony solą i pieprzem oraz ziołami i innymi przyprawami, to najbardziej zapamiętywalny, najdłużej w pamięci pozostający zestaw smaków – lubiący wino, znawcy, degustatorzy, jego miłośnicy mają takie określenie – długi, dobry, zapamiętywalny finisz.

Wieprzowina z mulami

Carne de porco a Alentejana, pod taką nazwą znajdziecie w internecie przepisy na to danie w wersji jednogarnkowej. To tradycyjne portugalskie danie, które wpisuje się w sposób – technikę gotowania w kuchni portugalskiej. Jak będziemy poszukiwać portugalskich przepisów, to dania jednogarnkowe będą w każdej publikacji znaczącą pozycją. Zresztą w kuchni portugalskiej nawet połączenia mięsa wieprzowego i wołowego z owocami morza to też znacząca pozycja.